... narazie nie śpieszą się wnosić nasz kraj w swe plany poszerzenia. Oby samym przeżyć...
Sytuacja w handlu detalicznym jest odzwierciadleniem kryzysu, który trwa. Według danych państwowego komitetu statystyki (Goskomstat) w styczniu-kwietniu 2009 roku poziom detalicznego obrotu towarowego stanowił 69,3 młrd. grn., lecz w porównaniu z analogicznym okresem 2008-go był on niższy o 16,9%. W roku ubiegłym był wzrost o 33%. Także nie wykazuje się istotnych zmian w miesiącach letnich.
Detal kryzysowy Jak już zaznaczał
InterCredit, obniżenie sprzedaży detalicznych , częściowo można wytłumaczyć, jako wzrost zainteresowania zakupami na rynkach i bazarach, co właściwie nawet rząd uznaje.
Jako jedna z pierwszych, na sprzedaż była wystawiona spółka lwowska Intermarkiet (sieć Arsen, kilka centrum handlowych i sklep hurtowy Intermarket Cash & Carry) , którą w marcu nabyła firma Eurotek, rozwijająca się sieć supermarketow Fresz.
Przypomnijmy, że zadłużenie Intermarketu wobec banków, dostawców i budowniczych sięga około1 młrd. grn, w tym. dostawcom około 200 młn. grn. Zresztą, Eurotek zawarł umowę dzierżawy sieci sklepów z tymi bankami, u których są one przedmiotem zastawy, i dlatego obecnie nie może spełnić wymagania dostawców.
W związku z tym, Fozzy Group również rozważają możliwość nabycia Intermarketa, która umożliwia umorzenie długów przed dostawcami. Niezupełnie zrozumiałe jest skąd się wezmą u Fozzu Grour takie środki? Niedawno kampania poprzez lokalizację obligacji korporacji już wydostała ze swego schowku (papiery wartościowe wykupione filią) 350 młn. grn. Być może po prostu jest to presja psychologiczna na Eurotek.
Także istnieją komplikacje i w sieci O′Kej, której też wróżą szybką sprzedaż. Ciekawie, że spółka gotowa jest sprzedać się, ale częściowo. Widocznie, taka sytuacja jest wywołana przez brak płynności. W kwietniu O′Kej poprzez jeden z funduszów inwestycyjnych zaczęła umieszczenie sertyfikatów inwestycyjnych funduszu udziałowego O′Kej Rozwój.
Wstępne wynniki umieszczenia narazie są nieznane. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu, spółka szukała już sobie partnera strategicznego. Wtedy retailerzy byli gotowi sprzedać 50% aktywów, ale do sprzedaży nie doszło, chociaż zainteresowanie w zasadzie było. Wśród pretendentów nazywana była i sieć EKO-Market, która wówczas ogłaszała o swych zamiarach nabycia innych sieci.
Nie mniej zawiła sytuacja złożyła się i w Karawanie, gdzie odznaczono rotację stanowisk i obniżenie rankingu kredytowego poprzez nieumorzenie długów przed kampanią, dotyczących jej obligacji. Jednak Karawan prowadzi negocjacje z niemiecką siecią Lidl o otwarciu dyskonty sieci Lidl. Zresztą, obecnie, Ukraińcy najwięcej co mogą zaproponować Niemcom, to swoją wiedzę o rynku. Przynajmniej, zahamowanie planu rozwoju sieci własnych staje się faktem.
Zaprawdę chciałoby się aby sytuacja finansowa dużych retailerów była lepszą. Obniżenie obrotu towarowego, wysokie raty kredytu niestety na takim tle, wskaźniki finansowe kampanii handlowych nie świecą. Po ogłoszeniu wynników ich pracy za rok 2008, dowiedziano się, że Fora z Fozzy Group, zakończyła rok ze stratą 54,5 młn. grn., EKO -Market w tym samym czasie zarobił 151,3 młn. grn. straty. Również trudności finansowe przeżywa spółka Wełyka kiszenia (Wielka Kieszenia), która ma zbyt wysokie obciążenie kredytowe.
Furszet także zamierza użyć restrukturyzacji zobowiązań dotyczące swoich obligacji, według których ranking kredytowy został już odwołany. Auchan i Furszet w związku z kryzysem,
odłożyli do lepszych czasów na Ukrainie, rozwój wspólnej sieci dużych centrów handlowo-rozrywkowych.
Należy zaznaczyć, że w Rosji także zaszły zmiany w strefie detalicznej. Francuska sieć Carrefour zbiera się zdobyć rosyjską sieć supermarketów Sedmoj Kontinent (Siódmy kontynent) i kampanię M-Kapitał, do której należy nieruchomość retailerów. Natomiast na Ukrainie Carrefour jeszcze nie pracuje.
Jak wyżyć? W takich warunkach kampanie wybrały kierunek optymalizacji swoich wydatków, zamykając sklepy nierentowne, najczęściej są to sklepy AGD . Oprócz tego, na rynku także następują zmiany formatu. Tak, sklepy MD Ritiejł będą zmienione w dyskonty sieci Dobry kupiec. Także retailerzy, kierując się optymalizacją, . starają realizować przewozy swoim siłami.
Ogólnie rzecz biorąc, na rynku detalicznym odbywają się prawidłowe procesy restrukturyzacji. Podsumuwując, w czasie kryzysu zmniejszy się ilość drobnych sieci, natomiast istniejące juz, skupując je wzbogacą się ich kosztem.
Należy zaznaczyć, że rynek jest jeszcze daleki od nasycenia. Według danych państwowego komitetu statystyki (Goskomstat), z 1990 roku po 2008 rok ilość obiektów handlu detalicznego przedsiębiorstw- osób prawniczych na Ukrainie zmniejszyła się o 52,5% z 145,7 tys. do 69,2 tys., za rok 2008 w porównaniu z 2007 r. na 2,7 tys. jednostek.
Jednak, mimo nieznacznego upadku, potencjał rynku wzrasta. Duże sieci zagraniczne, które już nie pierwszy rok sondują rynek ukraiński, wcześniej czy później tutaj przyjdą. Do takich sieci należą Kaufland i Lidl (Niemcy), Tesco (Wielka Brytania), Wal-Mart (USA), Carrefour i Castorama (Francja). Oczywiście, że w związku z kryzysem wartość wejścia obniżyła się i teraz właśnie kampanie mają większe szanse aby od razu zająć swoją wnękę na rynku.
Przede wszystkim, chodzi o nabycie dużych ukraińskich retailerów. Zresztą, przeszkodą tu mogą być problemy kampanij na rynkach macierzyńskich. Pierwsze konkretne kroki w tym kierunku można oczekiwać nie wcześniej, niż po wyborach prezydenta Ukrainy.
Zresztą, eksperci dają nadzieję, że już w najbliższym czasie na Ukrainę wejdą dwie sieci rosyjskie. Doczekajmy się raczej faktów dokonanych, bo rosyjski Patieerson wchodził już prawie dwa razy, by póżniej odejść na zawsze. W czasie kryzysu zmieniają się nie tylko formaty rynku, lecz również i chęci spółek.